<<< Obok prac poświęconych tańczącym postaciom można było znaleźć rysunki abstrakcyjne, skomponowane z niezależnych, luźno porozrzucanych kresek, linii i kropek.
Mimo nieprzedstawiającego charakteru tych prac wyczuwało się w nich pewną symbolikę, którą posługiwał się i która stanowiła inspirację artysty. Trudność odbioru zawartego w niej przekazu polegała głównie na tym, że Andrzej Dobski, prawdopodobnie, odwoływał się do tak specyficznej twórczości, jaką jest aborygeńska kultura antypodów. Sztuka plemion zamieszkujących Sumatrę, Borneo i Oceanię niewtajemniczonym Europejczykom wydaje się wciąż niejasna, zbyt mało zrozumiała, niemalże niedostępna. Pozostaje ona wciąż, dla cywilizowanego humanisty dwudziestego pierwszego wieku, swoistym misterium, bowiem w kulturach prymitywnych ekspresja plastyczna podporządkowana jest przede wszystkim ścisłej funkcjonalności w aspekcie magicznym. Dlatego właśnie pokazane przez Dobskiego prace należy traktować raczej w kategoriach sztuki dekoracyjnej, aniżeli jako zamknięte, samoistne struktury estetyczne ...
CDN >>> Rysunek 8-14