muzyka out-body
GALERIE KATHARSIS44
 - English [en]
> GALERIA G.C.  obraz cztery - rysunek

Droga do Oświecenia

 Owsik Szymek Wąsior

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

  • Z tęsknoty wielkiej do Ciebie - Istoto Zapomniana. Moja wierna przyjaciółko, aniele, jakżeż to możliwe, że byłem taki głupi, gigantycznie głupi, ja w twych objęciach. Poezja ..! Łzę ostatnią składam na twe smutne oczy... Zakochany, tęskniący, miłosny tutaj, w tym tutaj : prostym, oczywistym, pewnym, prawdziwym nad wyraz. Musiałem porzucić wszystko. Zmuszony przez ciebie do tego, błogosławię cię za to. Jak trudno zrozumieć, że się ma tylko " jedną d... ". Zaczęło się od " jednej d... ". Później odkryłem, że mam jednak " dwie d... ". To był właściwie początek mojej wędrówki. To było odkrycie: wódka, " niebo w gębie ", cud, ..
  • " Ale miłość się szybko skończyła, żar miłości przeminął, pozostały jedynie wspomnienia ". Gdy obudził się nowy dzień - " Dzień Podziału " mojej " jednej d... ", czyli tych niby " dwóch d... " - na setki, tysiące - kolorowych, wystrojonych.
    - Jedna z drugą kroczy.
    - Każda w ręku trzyma nową myśl bojowo.
    - Defilada dźwięczna, cóż za zabawa; puzony i klarnety, gdzieś obój zza fraz tuby błyszczy dźwiękiem " H ...". Blednie flet w basie, sopran kanon brzmiący łzą altówki, rozbrojona kotłów triola chińskim gongiem i już finał, nie początek allegretta i wieczne to znów largo ... 
    Cóż za styl, cóż za pomieszanie taktów, formy. Wibracja ksylofonu na kształt skrzypków. Tak, to ona, rozpalona fraza stroma, kontrabasu, czasu histerycznej pełni. Okruch szczęścia, nić lubiana w normalności, grymas rzędów melomanów; 

    -Ach, och, oj! 
    -Cóż to jest?!
    -Gdzie jest nasz kochany solista? 

    Aż tu cisza niespodziana. Niewprawiona głowa zwieść się daje !
    Już tarmoszą działo wielkie, ładownice prochem dławią, kulomioty, hałas, burza, opozycja gwiazd jutrzenki i zórz struga posiekana, płonie w granatową noc ostatka czegokolwiek.
    - Staje, stoi
    - Patrzy
    - Jest trafiony
    - Leży
    Pacierz, namaszczenie: pieśń po marszu, grób po deszczu, grzyb falliczny łez kamiennych. Pustka, nic ...
    Walc !
    - już go widać zza polany, sunie torem przewidzianym, nie umyka w nicość, patrzy.
    - wzleci, to jest ojciec. On w gąszcz drobiąc na łańcuchu pusty, wstrętny w ciężkiej stali, aprioryczny piec karmiczny, supernowej pazur, czarnej dziury DUPA !!!

    No, tak to się mniej więcej skończyło.
    Sen okazał się snem, a rzeczywistość rzeczywistością. Ja niżej podpisany oświadczam, że to jest prawda.

  • Źródło L. Mouzyka
    z dedykacją dla Muzyka: Wariacja na temat


Skomentuj, oceń dzieło sztuki:



kod zabezpieczający
(wpisz):

 Rysunki A.D mówi:
w dniu: 26-01-2018 10:23:27

Ciekawe bardzo ciekawy rysunek owsika zobacz również ... www. galeriekatharsis. art.pl/ ad/18ad. html zapraszam i polecam galeria A.D

Copyright © 2004-2018 Web design Kontakt
All rights reserved
Toplista stron
880 74 119 0 0 0